Tag: leki

Jak prawidłowo przyjmować leki!

Przed czy po jedzeniu? Rozgryzać czy brać w całości? Czym popijać? Wielokrotnie rozpoczynając kurację nie znamy odpowiedzi na te pytania, mimo że sposób przyjmowania jest równie ważny co sama dawka leku. Warto więc spytać o to lekarza lub farmaceutę, a w domu dodatkowo przeczytać ulotkę.
Najważniejsze pytanie brzmi: kiedy? Chodzi nie tylko o porę dnia (rano, przed zaśnięciem), ale też o zależność między lekiem a posiłkami. Jeśli lekarz zaleci przyjmowanie medykamentów na czczo, oznacza to, że najlepiej zażyć je zaraz po przebudzeniu, przynajmniej godzinę przed śniadaniem. Dzięki takiemu odstępowi czasu lek zdąży się wchłonąć i nie wejdzie w interakcję z jedzeniem. Istnieje wiele leków, których ulotka wskazuje spożywanie przed jedzeniem (najlepiej 20 minut przed posiłkiem), a także w trakcie lub po jedzeniu (w tym ostatnim przypadku warto odczekać kilkanaście minut, aż pokarm zacznie się wchłaniać). Dzięki dwóm ostatnim metodom chronimy żołądek przed niepożądanym działaniem określonych substancji.
Jeśli przyjmujemy kilka leków na raz, mogą one wchodzić w niekorzystne interakcje. Dlatego tak ważne jest poinformowanie lekarza o wszystkich przyjmowanych obecnie preparatach. Często trzeba będzie z części zrezygnować, innym razem wystarczy zrobić 40-minutową przerwę między przyjęciem jednego i drugiego leku.
Bardzo ważną kwestią podczas przyjmowania leków jest ich popijanie. Niezależnie od tego, czy w grę wchodzą suplementy diety czy antybiotyk, obowiązuje ta sama zasada. Popijamy wodą. Każdy inny napój niesie za sobą ryzyko wzmocnienia lub osłabienia wchłaniania preparatu, a tym samym – zaburzenie jego działania. Jako najbardziej nieodpowiednie do łączenia z lekami wymienia się alkohol, soki (zwłaszcza grejpfrutowy, który może powodować nadmierne, nawet dziesięciokrotne stężenie niektórych leków we krwi) oraz mleko. To ostatnie zawiera wapń, który powoduje przekształcanie niektórych leków w związki nierozpuszczalne, czyli niemożliwe do wchłonięcia. Do popijania medykamentów nie zaleca się również kawy i herbaty. Zwłaszcza herbaty ziołowe mogą wchodzić w interakcje z lekami lub suplementami i osłabiać ich działanie. Nie powinniśmy również połykać tabletek bez jakiegokolwiek popicia – lek będzie się przemieszczał wolniej i zacznie się wchłaniać w nieodpowiednim fragmencie układu pokarmowego.
Wielokrotnie zastanawiamy się również, czy można rozgryźć lub pokroić tabletkę albo wysypać proszek z kapsułki. Tu również trzeba być ostrożnym. Drażetki i kapsułki należy połykać w całości, żeby mogły rozpuścić się dopiero w żołądku. Wolno natomiast dzielić tabletki. Zwłaszcza dla dzieci krojenie dużych tabletek antybiotyku jest dużym ułatwieniem, chyba że lekarz zalecił inaczej. Nie powinniśmy jednak odwlekać zbytnio w czasie zażywania kolejnych fragmentów, by nie osłabić działania preparatu.
Niezależnie od tego, czy przyjmujemy leki przepisane przez lekarza, czy preparaty wybrane samodzielnie, za każdym razem należy zapoznać się z załączoną ulotką. Nie bez powodu mówi się o tym na koniec każdej reklamy. Z ulotki dowiemy się, jakie działania niepożądane może wywołać preparat, jak wpływa na prowadzenie pojazdu, a jak na inne leki. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących przyjmowania leku zawsze należy w pierwszej kolejności kierować się wskazaniami lekarza. Warto również dopytać farmaceutę o specyfikę przyjmowanie wybranych leków.

Rozmaryn- poprawia pamięć.

Wąchanie rozmarynu poprawia pamięć nawet o 75%

Na temat oddziaływania rozmarynu na ludzki umysł rozprawiano już 500 lat temu, jednak dopiero teraz naukowcy zyskali w tej kwestii 100 proc. pewność. Badania brytyjskich psychologów wykazały, że wdychanie olejku eterycznego tej rośliny znacznie poprawia pamięć. Wyniki ogłoszono 9 kwietnia na konferencji Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego.

Rozmaryn to niesamowite wielofunkcyjne zioło. Jej liście stosowane były już w medycynie ludowej od wieków. Rozmaryn był już znany w Grecji, jako preparat do poprawy pamięci. Studenci często umieszczali gałązki rozmarynu we włosach podczas nauki do egzaminów.
Badania wykazały, że kwas rozmarynowy, który zawiera w swoim składzie blokuje przedostawanie się wodnych rodników do mózgu, które negatywnie wpływają na pamięć. Inne naturalne kwasy pomagają chronić komórki organizmu i DNA przed uszkodzeniami również wolnych rodników.
W szeregu testów, które potwierdziły wspomagające pamięć działanie rozmarynu, wzięło udział 66 zdrowych dorosłych osób. Ochotników podzielono na dwa zespoły. Pierwszy umieszczono w pokoju nasyconym zapachem rozmarynu, drugi zajął pomieszczenie „bez zapachu”.
Członkowie obu grup mieli wykonać szereg zadań pamięciowych (m.in. odnaleźć ukryte przez badaczy przedmioty) w jak najkrótszym czasie. Z postawionymi przed wolontariuszami trudnościami lepiej poradziła sobie grupa z pachnącego rozmarynem pokoju. – Różnica pomiędzy obiema grupami wyniosła 60-75 proc. – mówi Jemma McCready, jedna z badaczek.
Naukowcy zbadali również krew poddających się badaniu. W osoczu osób wdychających olejek rozmarynowy odnotowano wyższe stężenie eukaliptolu – jednej z najważniejszych substancji aromatycznych rośliny (nazywa się go również 1,8-cyneolem). Zdaniem naukowców substancja ta stymulując nerw węchowy, wpływa na funkcjonowanie mózgu.
Badania opublikowane w Therapeutic Advances In Psychophsrmacology sugerują że związek chemiczny cyneol znajdujący się w rozmarynie odpowiedzialny jest za lepsze funkcjonowanie pamięci. Badania wykazały, że podczas aktywności mózgu cyneol wchłania się do krwiobiegu szybciej i można zaobserwować bardziej pozytywne wyniki w obszarze zapamiętywania.
Psychologowie mają nadzieję, że wspomagające pamięć właściwości rozmarynu znajdą zastosowanie w leczeniu osób z zaburzeniami pamięci. W tej kwestii potrzebne są jednak szczegółowe badania

Źródło: dailymail.co.uk